Cyfrowy salesman

Pandemia zmusiła wiele firm na szybkie i nie zaplanowane przejście na model pracy zdalnej. Niespodziewanie i nagle wiele działań biznesowych musieliśmy zacząć wykonywać bez osobistego kontaktu, poza firmą.

Pozornie nie stanowi to specjalnego problemu – istnieje wiele narzędzi które nam umożliwiają wykonywanie obowiązków bez wychodzenia z domu. Komunikatory, organizatory spotkań itp.

Pozornie zmieni się tylko sposób komunikacji i kontaktów – z salki konferencyjnej przenieśliśmy się do zacisza własnego domu.

Tak naprawdę to zmiany są dużo głębsze i wymagają restrukturyzacji i  reorganizacji bardzo wielu procesów biznesowych. Po prostu biznes działa inaczej, kiedy ludzie nie pracują w biurach. Zwłaszcza w tam gdzie wszystko opierało się na kontakcie bezpośrednim a firma np. ze względów bezpieczeństwa nie pozwalała na pracę poza firmą.

Zwróćmy uwagę na procesy sprzedaży bez których nie istnieje żadna firma. Nawet jeśli nie zastanawiałeś się jak zorganizowana jest sprzedaż w Twojej firmie to dobrze wiesz że bez sprzedaży żaden biznes nie może istnieć. To od tego jak funkcjonuje Twoja sprzedaż zależy jak działa Twoja firma. Z doświadczenia konsultanta wiem, że jeśli nie ma korelacji pomiędzy sprzedażą a resztą firmy – wcześniej czy później biznes pada.

Wszystko zaczyna się od sprzedaży.

Jak jest ze sprzedażą w czasach izolacji? Na ile firmy przenosząc się z dnia na dzień do pracy zdalnej potrafiły zmienić procesy sprzedaży na sprzedaż zdalną?

I znowu – pozornie – jeśli moje produkty mogę sprzedawać w sklepie internetowym – a właściwie wszystko mogę tak sprzedawać – to w rozwiązaniem problemu jest zrobienie sklepu internetowego i wykupienie reklam które go wypromują.

Pozornie – bo tak naprawdę przeniesienie sprzedaży do Internetu pociąga za sobą nie tylko duże zmiany w organizacji łańcucha dostaw, rozliczeń z klientem, sposobu dostarczania – ale przede wszystkim wymaga zmiany podejście sprzedawców i personelu obsługującego klientów.

Zmiany narzędzi do komunikacji na on linowe sprawiają że wiele umiejętności, które nam pomagały w sprzedaży musi ulec zmianie. Mowa ciała jest kluczowa w przekazie i komunikacji. Ona oddziaływuje na podświadomości słuchacza i stanowi ponad 50% przekazu. Tymczasem w rozmowie na zoom czy skypie – nawet przy włączonej kamerze – mowa ciała jest zupełnie inna i zależy od tego czy umiemy mówić do kamery a widać nam tylko twarz, trudno gestykulować przed kamerą nitebooka.

To tylko przykład jak zmieniają się skuteczne kompetencje i jak zmieniają się techniki negocjacji i wpływu.

Jako doradzca od wielu lat pomaga swoim klientom optymalizować procesy sprzedaży i obsługi klienta i bardzo dobrze rozumie i umie wskazać gdzie i jakie zmiany są niezbędne do efektywnej sprzedaży w czasach izolacji.

Biorąc pod uwagę że wiele firm i wielu z nas będzie chciało pozostać w  pracy z domu (nawet jeśli nie będzie już tak rygorystycznej izolacji) potrzeba zmiany w zarządzaniu sprzedażą, organizacji pracy zdalnej nie jest tylko sezonową potrzebą i zniknie wraz z zniesieniem ograniczeń. Dlatego warto podejść do rozwiazywania problemów i wprowadzania zmian nie jak do prowizorek – tylko na czas pandemii – ale jako nieuchronnej trwałej zmiany stylu działania.

Ten pociąg już ruszył. Na razie wskoczyłeś do pierwszego lepszego wagonu. Teraz zastanów się , w której klasie chcesz jechać. To będzie długa podróż.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Uncategorized. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *